Uwaga na „super-oferty”!

Super-ofertom dają się zwieźć nie tylko osoby starsze czy schorowane. Często ich magii ulegają również młodzi – mogłoby się wydawać odporni na takie „kity” ludzie. Co takiego mają w sobie super-oferty, że tak łatwo dajemy się zmanipulować sprzedawcom? Jak nie dać się oszukać?

Idą Święta – bądźmy czujmy

To właśnie okres przedświąteczny bywa najczęściej wykorzystywany przez sprytnych sprzedawców. Ich triki stają się coraz bardziej wyszukane i skuteczne, a my coraz mniej odporni na ich działanie. W jaki sposób działają sprzedawcy? Po pierwsze – wymuszają na nas rewanż. Robią to zapraszając nas na darmowy poczęstunek czy oferując inne nieodpłatne usługi, przy okazji prezentacji przedmiotu sprzedaży. W efekcie – wychodzimy ze spotkania z zupełnie nieprzydatnymi zakupami. Po drugie – przekonują o unikalności oferty. Potrafią przy tym manipulować znajomością naszych potrzeb, zadając pytania, w których od razu znajduje się odpowiedź twierdząca. Usilnie przekonują nas, że to jedyny taki egzemplarz w Polsce, Europie czy nawet na świecie. Po trzecie – podpierają się znanymi autorytetami. Wymieniając imiona znanych osób (aktorów, celebrytów, a nawet osób ze świata polityki), przekonują nas, że warto zaufać danej marce czy produktowi. Po czwarte – kuszą najniższą ceną. Sprzedawcy przekonują, że taka oferta cenowa na pewno się już nie powtórzy, a my będziemy stratni. Są też w stanie przedstawić nam taką listę swojego produktu, które są trudne do podważenia.

Jak się nie dać nabrać?

Super-oferty mają to do siebie, że jest ich pełno. Na domiar złego, większość z nich związana jest z tymi dziedzinami życia, które wydają się nam bezcenne, jak chociażby zdrowie. Stanowią też obietnicę urealnienia marzenia, za które jesteśmy w stanie wiele dać, jak na przykład upragniona szczupła sylwetka. Trudno nie ulec pokusie skorzystania z takich propozycji. Pamiętajmy jednak, że za tymi pozornie „bardzo potrzebnymi” nam przedmiotami stoją często nielegalne procedury. Zazwyczaj są to kredyty, o których zaciągnięciu nie ma mowy w sprytnie sporządzonej umowie, a jakich spłatą zostajemy obarczeni. Wykorzystaj nasze sprawdzone sposoby na uniknięcie takich kłopotów:

Nie idź na prezentację w pojedynkę – weź ze sobą kogoś z rodziny lub znajomego; dobrze jeśli byłby to ktoś młody i bystry;

Nie kupuj natychmiast danego przedmiotu – poproś sprzedawcę o egzemplarzu mowy nabycia danej rzeczy i skonsultuj jej budowę z prawnikiem lub kimś życzliwym z rodziny bądź kręgu znajomych;

Zabierz ze sobą sceptyczne nastawienie – nie wierz we wszystko, co usłyszysz na temat przedmiotu sprzedaży;

Unikaj ofert, które opisywane są w samych plusach – takie doskonałe rzeczy nie istnieją; zapytaj przy okazji od razu o termin zwrotu lub gwarancji;

Jeśli mimo wszystko czar promocji, był silniejszy od rozsądku, to:

Pamiętaj, że towar możesz zwrócić – masz na to 10 dni, a w przypadku, kiedy sprzedawca nie poinformował Cię o tym fakcie – możesz zyskać nawet 3 miesiące;

Przysługuje Ci prawo reklamacji – nawet, jeśli towar został otwarty i uruchomiony w celu przetestowania sprawności działania;

Możesz odstąpić od umowy – masz na to 14 dni.

Jak więc widzicie łatwo jest wpaść w manipulacje sprzedawców. Zwłaszcza, gdy się spieszymy. Warto zastanowić się nad zakupem, a przede wszystkim na chłodno ocenić czy faktycznie jesteśmy zainteresowani ofertą. Nie dajmy się przekonać, że taka propozycja jest jedyna. I pamiętajmy, że zawsze przysługuje nam prawo obrony oraz wycofania się. W razie problemów zawsze można wynająć prawnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *