Rewitalizacja ogrodu po zimie

Końcówka zimy to idealny moment, by pomyśleć o własnym ogrodzie. To ważne, ponieważ im wcześniej zadbamy o stan naszych roślin, tym lepszą kondycją i piękniejszym wyglądem odwdzięczą się latem. Podpowiadamy, jakie czynności należy wykonać krok po kroku, by przeprowadzić rewitalizację ogrodu po zimie.

USUWAMY PAMIĄTKI PO ZIMIE

Najważniejszą i pierwszą czynnością w procesie rewitalizacji ogrodu po zimie, jest staranne przeprowadzenie prac porządkowych. Należy więc przede wszystkim:

  • usunąć zalegające liście oraz zgniłe lub przemarznięte rośliny czy ich fragmenty;
  • pousuwać z roślin wszelkie zabezpieczenia przed mrozem; (ale warto je mieć pod ręka, gdyż w marcu możliwe są jeszcze przymrozki);
  • rozgarnąć kopce z ziemi wokół róż;
  • przekopać ziemię pod siew.

Jeżeli w ogrodzie znajdują się altanki lub inne elementy dekoracyjne, należy je odświeżyć, aby mogły cieszyć oko wraz z nadejściem cieplejszych i bardziej słonecznych dni.

SZYKUJEMY ROŚLINY DO WZROSTU

Ta czynność obejmuje trzy etapy:

Cięcie roślin

zapewni im lepszy wzrost, łatwiejsze rozprowadzenie substancji odżywczych oraz ułatwi promieniom słonecznym dotarcie do nich. W efekcie można spodziewać się ładniejszych kwiatów i smaczniejszych owoców. Cięcie roślin po zimie to także gwarancja lepszego dotarcia do nich promieni słonecznych. Te z kolei docierając do wnętrza roślin, zagwarantują nam piękniejsze kwiaty i smaczniejsze owoce. Jak należy poprawnie wykonać przycięcie? Jako pierwsze – przycinamy drzewa owocowe. Drugie w kolejności – krzewy owocowe. Na końcu przycinamy krzewy ozdobne.

Likwidacja schorzeń roślinnych

Koniec zimy to także idealny moment by rozprawić się z groźnymi chorobami naszych liściastych podopiecznych. Wiosną będzie na to już dużo za późno i możemy liczyć się z utratą najcenniejszych okazów. Niezwłocznie należy reagować, gdy zauważymy deformacje liści drzew, które stają się pofałdowane, grube i bardzo kruche. Jest to tzw. kędzierzawość liści. Ratunkiem dla zaatakowanego drzewa jest oprysk – najlepiej wtedy, gdy prognozy pogody przewidują kilka cieplejszych dni i nocy (czyli bez przymrozków). Najlepszy czas na działanie to koniec lutego. Innym równie niebezpiecznym zagrożeniem – zwłaszcza dla drzew owocowych (wiśnie, jabłoń, morela, śliwa) – jest brunatna zgnilizna. Objawia się ona brązowieniem liści i ich zasychaniem, ale bez opadania. Aby ratować drzewo należy najpierw znaleźć tzw. mumie czyli zgniłe oraz stwardniałe owoce, które nie opadły. To na nich zimują zarodniki tego grzyba.

Ocena zdolności kiełkowania nasion

Zanim posadzimy nowe rośliny, powinniśmy ocenić ich zdolność kiełkowania. W tym celu wystarczy wyspać ok. 20 nasion na spodek lub płytszą miseczkę z wilgotną ligniną. Przykryć całość spodkiem bądź przezroczystą folią spożywczą. Konstrukcję ustawiamy w ciepłym, ale przewiewnym miejscu. Po 14 dniach sprawdzamy ile z nich wykiełkowało. Jeśli powyżej 70% – oznacza to, że nasiona są w dobrej kondycji; jeśli tylko połowa – musimy zakupić nowe lub gęściej posiać te, które posiadamy. Zasada ta dotyczy zarówno nasion zakupionych w tym sezonie, jak i tych, które zachowaliśmy z sezonu poprzedniego.

Rewitalizacja ogrodu po zimie to dość kosztowna inwestycja. Zwłaszcza gdy dodatkowo decydujemy się na odnowienie alejek czy zakup zupełnie nowych roślin. Wówczas z pomocą przychodzą firmy pozabankowe. Środki z nich pozwolą na szybkie i sprawne przeprowadzenie wiosennej rewitalizacji ogrodu.

źródło zdjęcia: ekolo85_pixabay.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *