Nowa usługa od Google – elektroniczne rachunki

Opłacanie faktur z poziomu własnego komputera czy urządzenia mobilnego z dostępem do sieci, to dzisiaj żadna nowość. To szybkie, tanie, wygodne i banalnie proste rozwiązanie: logujesz się do konta, wpisujesz dane i czekasz na zatwierdzenie dokonanej operacji. Wiedzę tą postanowiło wykorzystać Google, które przygotowuje dla zainteresowanych całkowicie nową usługę w postaci szybkich płatności on-line.

Masz gmaila – masz rachunki “z głowy”

Posiadacze kont pocztowych Gmail mogą już niedługo spotkać się z ciekawą propozycją. Otóż Google – lider w branży internetowej opracowuje wraz z największymi firmami amerykańskimi, system płatności rachunków on-line. Jego robocza nazwa brzmi Pony Express i ma ułatwić zainteresowanym opłacanie – tak przez nich lubianych – elektronicznych rachunków. System nie wymagałby od nas wpisywania danych. Dzięki niemu możliwa byłaby natychmiastowa opłata danej faktury.

5105065281_59e9581ab3_o

Wygląda na to, że Google pragnie porzucić wizerunek multiwyszukiwarki, i pretenduje do miana uniwersalnego narzędzia. (fot.: Fahad Z _ flickr.com)

Szybko i komfortowo, ale czy bezpiecznie?

Na czym konkretnie miałaby polegać usługa Pony Express? Otóż Gmail wysyła do nas informację o niezbędnej płatności z już gotowym do opłaty rachunkiem. Płatność odbywałaby się z kraty lub drogą bezpośrednią. Ponadto użytkownik, miałby też wgląd w swoje rachunki wprost z poziomu konta pocztowego – dzięki wydzielonej zakładce: Rachunki. Usługa miałaby zostać uruchomiona, jeszcze w tym roku kalendarzowym.

Teoretycznie pomysł całkiem fajny i przydatny. Szczególnie dla zapominalskich. Z drugiej zaś strony oznaczałoby to, że Google nie tylko rejestrowałoby nasze kontakty (wiadomości e-mail czy chat). Miałoby też dostęp do naszych finansów osobistych, które według mnie przestałyby wtedy być już takie osobiste. Pozostaje też kwestia bezpieczeństwo, no bo, co w momencie, gdy haker zaatakowałby nasze konto Gmail? Czy pomysłodawca jest w stanie zapewnić nam pełną ochronę? Nie wiem jak Wy, ale ja nie zrezygnuję z bezpieczeństwa swoich finansów, na rzecz szeroko pojętej nowoczesności, często mylonej ze zwykłym lenistwem czy wygodą…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *