Nieplanowane wydatki na zdrowie – jak ich uniknąć?

Zdrowie – każdy z nas chciałby cieszyć się jego dobrym stanem przez całe życie. Niestety niewłaściwa dieta, brak snu, stres oraz brak aktywności fizycznej na właściwym poziomie, przyczyniają się do jego pogorszenia. Wtedy pojawiają się nieplanowane wydatki na zdrowie. Nie zawsze można ich uniknąć, jednak zawsze warto mieć pod ręką uniwersalne rozwiązanie…

Na co chorujemy zimą najczęściej?
Pogorszenie zdrowia zimą, można tłumaczyć nadaktywnością bakterii, złą dietą, brakiem ruchu i częstszym narażeniem się na działanie wolnych rodników czy alergenów z powietrza. Wtedy pojawiają się przeziębienia oraz może zaatakować nas grypa. Poza tym brak słońca, powoduje spadek poziomu neuroprzekaźników, co wywołuje pogorszenie nastroju i stanowi jedną z częstszych przyczyn depresji sezonowej. Wymienione tu schorzenia, to oczywiście nie jedyne problemy zdrowotne, z jakimi możemy się spotkać zimą. Zimą narażeni jesteśmy też na wszelkiego rodzaju urazy, za którymi stoją zbyt śliskie chodniki lub brak właściwego obuwia. Często kłania się również brak odpowiedniego przygotowania do szaleństw na stoku.

Gdy internista nie pomaga, a portfel niedomaga
Wymienione tu problemy zdrowotne, mogą mieć bardzo różny przebieg. Wizyta u internisty może okazać się niewspółmierna do naszych dolegliwości. Wtedy pozostaje nam lekarz specjalista, co często oznacza wizyty prywatne. Te jak wiadomo pociągają za sobą spore wydatki.  W wielu przypadkach nie jesteśmy na nie gotowi, a kwestii zdrowia nie wolno odkładać “na później”. Wówczas pozostają nam dwa wyjścia. Pierwsze to prywatne ubezpieczenie zdrowotne, które gwarantuje nam szybszy i łatwiejszy dostęp do wybranych placówek medycznych . Drugie to sięgnięcie po dodatkowy zastrzyk gotówki możliwy za pośrednictwem firmy pozabankowej. To, który będzie dla nas korzystniejszy – musimy rozważyć sami. Najważniejsze to nie ignorować problemów, które nas dotknęły, gdyż mogą w przyszłości przerodzić się w dużo poważniejsze kłopoty.

** zdjęcie główne: pixabay.com_PublicDomainPictures

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *