Czy warto nauczyć się oszczędzać?

Oszczędzanie – temat niewygodny, ale również dość kłopotliwy. Szczególnie w czasach, kiedy większość z nas zmuszona jest do życia “od pierwszego do pierwszego”. Mimo to, postanowiłem się nad nim zatrzymać i pokazać Wam plusy oszczędzania.

Oszczędzać – ale jak?!

No właśnie – zapewne większość z Was zada mi to pytanie. No bo, jak tu oszczędzać, gdy niekiedy wręcz nie stać nas na podstawowe opłaty? Tak naprawdę, bardzo wiele zależy od tego, jakie priorytety sobie wyznaczymy. Jeśli wchodzimy do sklepu po chleb, powinniśmy wyjść tylko z chlebem, a nie z tysiącem innych dodatkowych “bardzo potrzebnych” nam rzeczy. Zazwyczaj po powrocie z takich nadprogramowych zakupów okazuje się, że owa “niezbędna” rzecz, mogła spokojnie zaczekać na zakup lub była tak naprawdę zbędna. Po drugie – warto pamiętać o zasadzie samo-nagradzania. Na przykład gdy wejdziemy do sklepu i zobaczymy jakąś super – okazję, ale mimo to oprzemy się jej, wtedy warto wrzucić do skarbonki przysłowiową złotówkę. Kiedy zamiast piwa, wybierzemy … spacer lub inny zdrowszy ‘zamiennik’ także, warto się nagrodzić. Gwarantuję Wam, że po tygodniu będziecie zaskoczeni ile udało się Wam odłożyć. Po trzecie – nie kupujemy na zapas. Chyba, że są to produkty trudno-dostępne, ale takie, bez których naprawdę trudno nam się obyć lub artykuły w wielopakach o długim terminie przydatności.

Oszczędzanie? – jestem na TAK!

Ale czy każde oszczędzanie ma sens? Oczywiście, że tak. Nawet jeśli uda nam się uzbierać, chociażby 20zł to zawsze będziemy bogatsi o tą kwotę i dumni, że udało nam się zaoszczędzić. W ten sposób wyrobimy też w sobie zdrowy nawyk oszczędzania 😉 – a jeśli przy tym “podejrzy” nas nasza pociecha, to z pewnością będzie to z korzyścią również dla niej.

piggy-bank-390528_640_PDPics

Oszczędzanie – choć trudne, warte jest zachodu. (PDPics_pixabay.com)

Po drugie, kto powiedział, że od razu po miesiącu czy tygodniu oszczędzania, musimy wydać nasze pieniądze? Możemy je odłożyć do następnego tygodnia czy miesiąca czyli zgodnie z zasadą: ‘od grosza do grosza’ ;). I wreszcie po trzecie, może okazać się, że nasze niepozorne 20zł będzie nam – lub komuś z naszych bliskich – ratowało życie – dosłownie lub w przenośni.

Jednym słowem, warto nauczyć się oszczędzania, bo może nam to przynieść jedynie wymierne korzyści. Nie zawsze widoczne gołym okiem, ale zawsze mające znaczenie dla nas samych… Przemyślcie to 🙂

** źródło obrazka: luxstorm_pixabay.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *